czwartek, 6 czerwca 2013

Ziemniaki bez chwastów

Plantacja wolna od chwastów to wyższy plon, jego lepsza jakość i wyższa zdrowotność bulw. Cechy te decydująco wpływają na opłacalność uprawy ziemniaków. Ponadto tylko bulwy o bardzo wysokiej zdrowotności i jakości dają się przechowywać bez strat przez wiele miesięcy.
Chwasty są bardzo żarłoczne. Pobierając szybciej i więcej składników pokarmowych od rośliny uprawnej, nie tylko „objadają ją”, ale także ograniczają dostęp do wody i zacieniają. Pozbycie się ich jest więc bardzo ważnym elementem technologii uprawy. W wypadku ziemniaków wyjątkowo efektywne są prace wykonane między sadzeniem a wschodami.
Na małych plantacjach skutecznym sposobem jest bronowanie plantacji w połowie okresu między sadzeniem a wschodami, czyli 6–7 dni po sadzeniu. Najlepiej nadaje się do tego specjalistyczna brona zwana chwastnikiem. Dzięki zawiasowym połączeniom poszczególnych części dobrze „kopiuje” nierówności pola spowodowane redlinami. Aby zapobiec wyciąganiu sadzeniaków przez jej zęby, używa się jej tą stroną, po której są one krótsze. Użycie brony nie niszczy chwastów na dnie redlin, dlatego odchwaszczanie musi być uzupełnione pracą opielacza czyszczącego dna bruzd. Spłaszczone redliny i wypłycone osypaną ziemią bruzdy trzeba na koniec poprawić obsypnikiem. Dla utrzymania uprawy w czystości niezbędne jest 2–3-krotne powtórzenie całego cyklu.
Na większych plantacjach bardzo dobre rezultaty daje użycie nowoczesnych, wielofunkcyjnych pielniko-obsypników. Są one wyposażone w zgrzebła spełniające rolę brony chwastnika i spulchniacza grzbietów redlin i gęsiostopki lub zęby sprężynujące pracujące w międzyrzędziach przed korpusami obsypnika. Ich użycie zapewnia nie tylko odchwaszczenie plantacji, ale także wpływa korzystnie na rozwój roślin i jakość przyszłego plonu. Wilgotność gleby jest bardziej wyrównana, przy czym na glebach zwięzłych spada ilość brył utrudniających roślinom rozwój. W spulchnionej glebie rośliny wytwarzają więcej bulw i o wyższej masie. Wyprofilowanie redlin znacznie ogranicza także udział ziemniaków zazielenionych, nieprzydatnych do celów jadalnych i do przetwórstwa. Są one często dalej przechowywane z przeznaczeniem na sadzeniaki w roku następnym. W chwili składania w piwnicach i kopcach nie widać jeszcze, aby były chore, dopiero wiosną okazuje się, jak duże są straty. To skutek ich masowego porażania przez zarazę ziemniaczaną, gdy wystawały nad powierzchnię gleby.

Bardzo skutecznym sposobem niszczenia chwastów jest system mieszany, mechaniczno-chemiczny. Pozwala wykorzystać wszystkie zalety mechanicznej obróbki gleby i gwarantuje eliminację zbędnej roślinności. Oprysk herbicydowy należy wykonać przed wschodami ziemniaków. Jeżeli zagrożenie jest duże, to należy go zrobić wkrótce po posadzeniu ziemniaków, ale zanim chwasty pojawią się na polu.
(za Wojciech Konieczny www.farmer.pl)

1 komentarz:

Radek Hałas pisze...

Oczywiście, jak to przy każdej uprawie zdarza się że chwasty atakują. Jednak jeśli chodzi o ziemniaki to w moim przypadku doskonale daje sobie radę https://www.syngenta.pl/uprawy/ziemniak/arcade-880-ec gdzie zabija wszelkie chwasty zagrażające jego uprawie.