wtorek, 10 lipca 2018

Szacowanie strat z powodu suszy

Zwracam się z prośbą aby wszyscy rolnicy złożyli jak najszybciej wnioski o szacowanie strat do Urzędu Gminy Nowe Miasto Lubawskie, spływające wciąż ospieszale wnioski powodują że  spóźnialskim protokół nie zostanie zrobiony wczoraj szacowanie komisja przeprowadzała na terenie sołectw Gwiździny, Tylice i Pacółtowo już dzisiaj mam ok. 8 zgłoszeń z tych wsi. Fizycznie nie jest możliwe abym był w kilku wsiach jednocześnie, proszę zrozumieć że moich dobrych chęci to jest za mało kiedy liczy się czas... w piątek Nowy Dwór Bratiański, Gryźliny oraz Radomno. 

piątek, 29 czerwca 2018

Drony w rolnictwie


Dron – to bezzałogowy statek powietrzny, pilotowany zdalnie lub wykonujący lot automatycznie.

Historia pierwszych dronów sięga do czasów pierwszej wojny światowego gdzie były wykorzystywane do obserwacji pola walki, rzecz jasna o znacznie niższym zaawansowaniu technologicznym niż obecnie. Niemniej przez lata bezzałogowe statki powietrzne związane były z wojskiem, używane do śledzenia pola walki, rozpoznania czy naprowadzania celu.

Obecnie drony mają szerokie zastosowanie w różnych gałęziach przemysłu jak na przykład mogą być wykorzystywane w kinematografii podczas kręcenia filmu.

Od niedawna drony pojawiły się również w rolnictwie.   Postęp technologiczny sprawił iż do tej pory postrzegane drony jako zbyt drogie, mniej zaawansowane technicznie ( przede wszystkim rozdzielczość kamer i mniejsza wszechstronność w zastosowaniu)stały się o wiele tańsze ale bardziej zaawansowane technologicznie.  Głównym celem wykorzystywania dronów  będzie monitorowanie pól czyli doglądanie stanu upraw. Zamiast osobiście doglądać swoje uprawy rolnik może wykorzystać taką technologię lustracji. Szczególnie duże znaczenie ta technologia będzie miała przy gospodarstwach wielohektarowych. Wysoka rozdzielczość kamery zamontowanej na dronie pozwoli rozpoznać patogeny które zaatakowały naszą uprawę a wyposażony w dodatkowy zestaw czujników wykryje choroby zanim staną się widoczne „gołym okiem” oceni ewentualne podtopienia czy realny poziom wystąpienia na przykład klęski suszy. Zdjęcia z drona mogą posłużyć jako materiał dowodowy dla ubezpieczyciela co do wielkości wystąpienia klęski czy uszkodzeń spowodowanych dziką zwierzyną. Praca drona również pomoże przy sporządzeniu wniosku o dopłaty bezpośrednie dzięki temu że określi nam bardzo dokładnie granice poszczególnych upraw, wyłączeń do wniosku, stanu nieużytków itp. Drony mogą być wykorzystywane do oprysku czyli chemicznej ochrony roślin, rozwój techniczny dronów a zwłaszcza powiększanie ich ogniw energetycznych pozwala tym małym statkom latać coraz to dłużej. Oczywiście nie przypuszczam aby cała ochrona roślin została jedynie w rękach dronów a opryskiwacze polowe nie będą już potrzebne, ale w przypadku punktowego zastosowania środka chemicznego czy niemożności użycia opryskiwacza ta technika ma swoje zastosowanie.

Za pomocą drona można również kontrolować pracę swoich pracowników czy  ich postęp, będzie „latającym szpiegiem” monitorującym rzetelną pracę oraz wspomoże rzetelne wynagrodzenie za nią. Dodatkowym zastosowaniem bezzałogowych statków powietrznych dla rolnika będzie odstraszanie dzikiej zwierzyny, zaprogramowany automatycznie dron będzie przelatywał nad granicami naszych pól, wyposażony dodatkowo w jakiś sygnał dźwiękowy czy rozprowadzający środek odstraszający dziki, jelenie i inne zwierzęta leśne.

Analityczne zastosowanie dronów ma wsparcie w wielu firmach takich naj na przykład: John Deere, Case IH-New Holland (CNH) czy Climate Precision. Opracowywane są rozwiązania które liczą rośliny czy obliczają uszkodzenia plonów przez firmy Aglytix, Agremo i Skymatics.

Drony najpewniej staną się nieodzowne w rolnictwie precyzyjnym. Dzięki rozwojowi technicznemu znajdą coraz szersze zastosowanie w gospodarstwie rolnym.



Wykorzystano strony internetowe:


- www. mariuszchrobot.innpoland.pl


- agritechhub.pl

- www.wspolczesna.pl

Literatura:



„Wykorzystanie dronów w rolnictwie precyzyjnym” - mgr inż. Bogusława Berner, dr hab. Jerzy Chojnacki, prof. nadzw. Politechnika Koszalińska, Katedra Agroinżynierii

środa, 9 maja 2018

Przedłużenie terminu składania wniosków o dopłaty bezpośrednie

Do tej pory tylko "ćwierkało" teraz można już śmiało powiedzieć że termin przyjmowania wniosków obszarowych oraz zmian do nich upływa w dniu 15 czerwca 2018r.

środa, 25 kwietnia 2018

Ku przestrodze...

Na terenie naszego powiatu pojawił się "pewien pan" który wciska podczas wizyt u rolników że jest pracownikiem ODR-u ( nie wiem jakiego bo na pewno nie Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego z siedzibą w Olsztynie) próbuje przeprowadzać atestacje (przeglądy techniczne) opryskiwaczy polowych, jednocześnie "wciskając kit" iż atestacje powinne być przeprowadzane corocznie. Jest to bezczelne kłamstwo, gdyż w ustawie o stosowaniu środków chemicznych jest jasno określone że nowo zakupiony opryskiwacz polowy atestuje się po pięciu latach a każdy inny co trzy lata! to się nie zmieniło i nie ma żadnych przesłanek aby miało się zmienić. Poza tym osobnik który tak bezczelnie kłamie być może nie ma żadnych uprawnień do przeprowadzania atestacji, należałoby skotrolować dokumenty dla uwiarygodnienia.  Proszę nie dać się nabierać coraz większej rzeszy kombinatorów, osób z chęcią zdobycia "łatwych pieniędzy" Jeżeli sam w terenie się natknę, dokonam obywatelskiego zatrzymania i oddam w ręce organów ścigania.

czwartek, 5 kwietnia 2018

Zaproszenia na wycieczki

w dniu 21 kwietnia 2018r. (sobota) organizujemy dwie wycieczki na targi ogrodnicze:

X Wiosenne Targi Ogrodnicze "Pamiętajcie o ogrodach" w Olsztynie

oraz

IX Wiosenne Targi Ogrodnicze - Stare Pole

Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt: 665-690-373 oraz 56-474-21-88

wtorek, 27 lutego 2018

Każdy rozgrywa swój pojedynek z ASF

Rynek, na którym funkcjonują producenci świń nigdy nie był łatwy. Tym bardziej obserwujemy to dzisiaj, gdy oprócz trudnych warunków ekonomicznych hodowcy muszą planować swoją produkcję w cieniu afrykańskiego pomoru świń. I czasami wydaje się, że mogą liczyć tylko na siebie.
Choroba zbliża się niebezpiecznie do województw z największą produkcją świń, czyli łódzkiego, kujawsko-pomorskiego i oczywiście wielkopolskiego. Kolejny komunikat o ognisku w woj. lubelskim nie pozwala spokojnie przyglądać się sytuacji. Wydaje się, że cztery lata to spory okres czasu by rozeznać się w sytuacji i zaplanować skuteczne działania. Jak się okazuje my nadal uczymy się pomoru. Dzisiaj jesteśmy w przededniu wprowadzenia bioasekuracji na terenie całego kraju, planu budowy płotu wzdłuż wschodniej granicy, odstrzału dzików przeprowadzanego w miarę możliwości terenowych  i stałego monitorowania choroby tych zwierząt poprzez badanie odstrzelonych i padłych zwierząt.
Na pewno przez ten okres nauczyliśmy się, że przy tak agresywnej chorobie nie można pozwolić jej na swobodne rozprzestrzenianie się. Patrząc wstecz spora część działań podejmowanych przez decydentów była wprowadzana zbyt wolno, czasami bardzo ostrożnie. Początkowo odpowiedzialność za zwalczanie choroby u dzików była przerzucana pomiędzy Polskim Związkiem Łowieckim, Ministerstwem Środowiska, ministerstwem rolnictwa i Głównym Inspektoratem Weterynarii. Zmieniała się również koncepcja jeżeli chodzi o przeżywalność dzików. ASF miał doprowadzić do tego, że zarażone dziki w krótkim czasie padną i jeżeli zabezpieczy się odpowiednio te miejsca, to nie będzie szans na szerzenie się choroby. Stało się jednak inaczej, duże zagęszczenie tych zwierząt i nieco dłuższa przeżywalność chorych dzików niż to wcześniej przypuszczano, do tego człowiek, który czasami przyczynia się do roznoszenia wirusa spowodowały to, że wirus skutecznie się przenosi w głąb naszego kraju. W teorii jego postęp to 5 km/miesiąc, jednak gdy dochodzą do tego działania ludzkie np. poprzez niezdezynfekowane odpowiednio środki transportu, to wówczas jego promień szerzenia może sięgnąć dowolnego miejsca.
Tak naprawdę wszystkie działania, które toczą się w kraju nie dają gwarancji, że szerzenie się wirusa zostanie powstrzymane, a choroba wygaśnie. Dlatego tak ważne jest, aby każdy z rolników zadbał o swoją produkcję.
Jedynym środkiem jaki mogą wdrożyć rolnicy są do znudzenia powtarzane hasła bioasekuracji. Sumienne przestrzeganie dezynfekcji nie tylko obuwia ale i wszystkich samochodów wjeżdżających na teren gospodarstwa. Dbanie o stosowanie środków do dezynfekcji zgodnie z zaleceniami producenta: w odpowiednim rozcieńczeniu, przez odpowiednio długi czas i po wcześniejszym oczyszczeniu dezynfekowanych materiałów z zabrudzeń. Pilnowanie by w okresie mrozów środki nie zamarzały poprzez dodanie soli lub 10 proc. glikolu propylenowego. I wiele innych jak np.: księga wejść/wyjść w gospodarstwie, wyeliminowanie chodzenia po lasach właścicieli gospodarstw i ich pracowników, szczególnie wtedy gdy nastaną ciepłe miesiące, czy też zabezpieczenie budynków inwentarskich i magazynów paszowych przed dostępem dzikich zwierząt.
Zachowanie takiej dobrej praktyki produkcyjnej, jak i codzienna świadomość prowadzonych działań i przewidywanie następstw wydarzeń może w większym stopniu uchronić stado przed zawleczeniem choroby niż jakiekolwiek rządowe programy zwalczania ASF.
Funkcjonowanie w otoczeniu wirusa, który w ciągu jednego dnia może zaprzepaścić wielopokoleniową hodowlę, szybko uczy, że odpowiedzialność za zachowanie zdrowia zwierząt ciągle, w największym stopniu, leży po stronie ich właściciela.

aplikacja mobilna Warmińsko- Mazurskiego Osrodka Foradztwa Rolniczego z siedziba w Olsztynie

Zachęcam również do korzystania z aplikacji mobilnej na telefon WMODR gdzie widnieją ogłoszenia z ARiMR czy MINROL, wszelkie informacje m.in. o szkoleniach przeprowadzanych naszym udziałem, oraz możliwość zaplanowania wizyty czy konsultacji z każdym z naszych pracowników. Aplikacja ta ba smartfony jest całkiem bezpłatna i łatwa w instalacji i obsłudze, polecam gorąco!

szkolenie o ASF

Już w piątek 2 marca w sali Gminnego Centrum Kultury w Kurzętniku o godz. 10.00 odbędzie się szkolenie na temat afrykańskiego pomoru świń (ASF) będą obecni powiatowy lekarz weterynarii oraz nasi specjaliści z Olsztyna, a więc zapraszamy!