środa, 13 czerwca 2012

kontrole ARiMR

jak wieść niesie od 15 czerwca zaczynają się kontrole Agencji, dotyczy to "obszarówek" no i przede wszystkim uczestników programów rolnośrodowiskowych... nie straszę ale trzeba być przygotowanym na tą ewentualność iż zostanie się wylosowanym do kontroli... przyjadą i pojadą a jeżeli ktokolwiek składał wniosek np. przy pomocy moich kolegów to nie ma się czego obawiać, te kontrole są narzucone (częściowo) przez Unię Europejską, więc trzeba się takim wymogom przyporządkować (jakoś taka nasza rola, jako maleńkiemu trybikowi, wielkiej europejskiej machiny) także nie bądźmy zdziwieni że już niedługo albo ktoś zadzwoni że przyjeżdża jakaś kontrola albo nie spuszczajmy psów kiedy ktoś Wam chodzi po polu, kultura kulturą ale ARiMR przecież takich zapowiedzi nie potrzebuje a kontrolerzy zazwyczaj nie maja czasu powiedzieć co na tym polu robi...

poniedziałek, 28 maja 2012

Atestacja opryskiwaczy polowych

W dniu 11 czerwca 2012r. na terenie gminy możliwe jest przeprowadzenie okresowej kontroli technicznej opryskiwaczy polowych, czyli atestacji wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt, koszt atestacji to ok. 100zł. przypominam również że atestację opryskiwacza przeprowadza się co trzy lata

środa, 2 maja 2012

PROW 2007-2013

Kończy nam się powoli się siedmioletni okres budżetowy w Unii Europejskiej. A właściwie to nam się w dużym stopniu już zakończył. Brak już funduszy unijnych które do roku 2013 miały wspierać nasze rolnictwo i najprawdopodobniej nie będzie już naborów wniosków w żadnym z dotychczasowym rodzaju pomocy. Musimy cierpliwie poczekać na nowy okres budżetowy, czyli do 2014 roku, który otworzy nam PROW 2014-20, przyszłość tego programu jest dość mglista u trudno w konkretny sposób rozeznać czy i ile będzie pieniędzy na modernizację gospodarstw rolnych, młodego rolnika czy innych, no i czy wszystkie dotychczasowe wsparcia będą kontynuowane. Co do dopłat bezpośrednich już wiadomo o modulacji, czyli wszyscy rolnicy których jednoroczne dopłaty przekraczają 5000 EURO, będą mieli pomniejszone dopłaty bezpośrednie oraz mają być znacznie ograniczone obszary ONW (za słowami ministra rolnictwa i rozwoju wsi p. Marka Sawickiego) nie wiadomo czy te ograniczenia dotkną czy nie dotkną naszej gminy, czy nadal będzie ONW czy już nie, ale zapewne nie omieszkają nam tego oznajmić w stosownym czasie. ARiMR odnośnie programów pomocowych z resztek swoich środków finansowych realizuje wnioski które w tej chwili przepełniają im szafy, głównie młody rolnik oraz różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej...

czwartek, 12 kwietnia 2012

Złe warunki przezimowania

W związku z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 3 kwietnia 2012 roku w sprawie przyznania pomocy Wysokość pomocy na ponowne obsianie to 100 zł na każdy hektar powierzchni uprawy żyta, jęczmienia, pszenżyta, pszenicy, rzepaku lub rzepiku, trwałych użytków zielonych oraz ozimych plantacji nasiennych, wymagający ponownego obsiania. Obszar ten ustalany będzie przez kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na podstawie złożonego przez rolnika wniosku. Innymi słowy jeżeli ktoś przyorywał oziminy s powodu złego przezimowania to proszę to zgłosić mnie, właściwemu sołectwu sołtysowi lub w gminie. Aby wystąpić o to odszkodowanie każdy poszkodowany musi zwrócić się do kierownika biura powiatowego ARiMR z protokołem wystąpienia strat, które planuję w jak najbliższej przyszłości zacząć sporządzać. Przypominam również że wedle wytycznych do sporządzania protokołów gospodarstwo rolne w którym wystąpiły straty to takie w którym straty sięgają 30% i więcej wliczając w to produkcję zwierzęcą, w innym przypadku sporządzanie tego protokołu jest bezcelowe. Czyli jedyna właściwie pomoc biorąc pod uwagę poziom nasilenia strat wskutek złego przezimowania jest osiągalna jedynie dla rolników którzy zaorają swoje zimowe uprawy. pytania i zgłoszenia do mnie 665-690-373

wtorek, 3 kwietnia 2012

Spotkanie z ministrem rolnictwa


W dniu 2 kwietnia 2012r. w sali Filharmonii Warmińsko-mazurskiej w Olsztynie odbyło się spotkanie z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim. Konferencja ta zorganizowana dla rolników dotyczyła zmian we Wspólnej Polityce Rolnej po 2013 roku. Na początku Minister przedstawił nad czym w sejmie pracuje, co się zmieni w dotychczasowej polityce oraz parę innych dość ważnych informacji. Następnie przeszła część dyskusyjna... pytania zadawali przede wszystkim przedstawiciele różnych związków, kół i instytucji. Trzeba było przyznać że pytający dobrze przygotowywali się do swoich pytań, w większości były one rzeczowe i konkretne, w systemie wielu pytań kilku ludzi sami słuchacze zapominali już o części z nich co zdaje się skrzętnie wykorzystywał Marek Sawicki nie na wszystko rzetelnie odpowiadając a jak również czasami w ogóle na zadawane pytania. Pytania były różne czasem i dotkliwe no niestety minister nie udzielał pełnych wyjaśnień. Twierdził że bardzo często spotyka się jak nigdy żaden minister dotąd może to jest i prawdą ale zarzucono mu brak udziału w ogólnopolskim zjeździe przedstawicieli Izb Rolniczych oraz że nie wyszedł do demonstracji (pokojowej demonstracji) zorganizowanej przez Związek Pszczelarzy. Paru rolników poczuło się dotkniętych określeniem użytym przez ministra "Harcownik" co wywołało spory szum wśród słuchaczy. Ogólnie rzecz biorąc i delikatnie większe brawa otrzymał kwartet smyczkowy wystepujący przed tym spotkaniem

wtorek, 20 marca 2012

Płatności bezpośrednie w 2012 roku

Już po 16 marca, czyli ruszyła nowa kampania przyjmowania poprzez biura powiatowe ARiMR wniosków o przyznanie płatności obszarowych. Czy są zmiany? tak zmiany są corocznie a wszystko to ma na celu składanie coraz bardziej dobrze wypełnionych, wręcz perfekcyjnie dokładnie. Stąd nacisk aby zgłaszane powierzchnie użytków rolnych do dopłat były porównywalne z "powierzchnią ewidencyjną gruntów" (PEG) nadawanej każdej działce ewidencyjnej przez Agencję. Dodatkowo niektórzy rolnicy mają nowe naliczenia PEG, także wniosek może się różnić od składanego ubiegłorocznie ale widać to jedynie na karcie informacyjnej! Płatność do owoców miękkich stała się płatnością historyczną czyli przysługuje tym wszystkim rolnikom którzy wykazywali płatność OM w 2008 roku, czyli na wzór płatności zwierzęcej płatność jest a niekoniecznie owoce trzeba mieć nadal...za to Ci wszyscy którzy zakładali np. plantacje malin po 2008 roku nie dostaną już tych płatności... co najwyżej jeżeli w przyszłości będzie ustalony nowy rok referencyjny, kiedy to będzie? tego oczywiście nie wie nikt, pewnie prędzej będzie można zapłacić kartą płatniczą w "Biedronce" nawiązuję do roku referencyjnego do płatności zwierzęcej (PZ) gdzie utrzymywano ze nowy będzie po 5 latach czyli w 2010 roku. Wychodzi na to że można nie mieć ani jednej krowy i mieć cały czas płatność i mozna mieć ich 100 i 100 hektarów trwałych użytków zielonych i nie otrzymać ani złotówki, rozumiecie Państwo? no ja nie do końca...

wtorek, 13 marca 2012

Odnawialne źródła energii

Coraz częściej słyszy się o temacie alternatywnych źródeł energii a u nas głównie o powstawaniu całych farm wiatrowych. Powstają wokół nas, widzimy przejeżdżając wszyscy coraz to nowe wiatraki. Inwestorem są firmy zachodniej Europy, przeprowadzają tzw. próby wiatru aby określić czy dana lokalizacja takiej farmy bedzie uzasadniona pod względem ekonomicznym albo po prostu czy wiatr wieje w końcu wiatraki musi coś poruszać, prawda? Firmy te w zasadniczej mierze bazują na wydzierżawieniu pewnego gruntu pod wiatrak, obejmuje ona miejsce posadowienia sprzętu oraz drogę dojazdową do wiatraka. Zasadniczą i oczywistą kwestią dla tych firm jest oprócz przychylnych wiatrów także i zgoda na ich posadowienie. Tu się zaczynają dziać dziwne rzeczy, jedni panowie pragną wykupić część gruntów pod wiatrak, obiecując wszakże dość wysoką cenę za 30-50 arów i można się tym skusić, czemu nie? a niektóre firmy jak w przypadku okolic Brodnicy wykupują po prostu prawo pośredniczenia pomiędzy firmą inwestorską a rolnikiem czy innym właścicielem nieruchomości. Obiecują jak przyjdą wiatraki to otrzymają roczną dzierżawę w wysokości powiedzmy 1500,00zł. Dzieje sie to na mocy umowy cywilno-prawnej. Co się wtedy dzieje? sfrajerowaliśmy się i to co mogliśmy dostać sami daliśmy w prezencie jakiejś firemce która nic innego nie robi jak bazuje na ludzkiej naiwności lub próżności. Nie twierdzę że tak jest zawsze. Ale z poznanych przypadków w naszym powiecie pragnę jedynie uczulić przed pochopnym podpisywaniem jakichkolwiek podstawianych przed nos umów. Każdy ma prawo się zastanowić prawda? Więc każdy taki oferent powinien przekazać taka umowę do zapoznania się, sprawdzenia itp. Wiem, nie każdy jest prawnikiem, ja również nie jestem i nie znam się do końca na takich umowach. Jeżeli ktoś ma wątpliwości a powinien je mieć to myślę że istnieje taka możliwość skontaktowania się, zwrócenia o pomoc do radcy prawnego w gminie, chociażby wyjaśni do kogo się zwrócić czy w inny sposób. W każdym razie przestrzegam i proszę o pewna wstrzemięźliwość