Zauważyć można na terenie naszej gminy wzmożoną akcję Agencji Nasiennej AGNAS z Leszna, a mianowicie przysyłanie kopert z informacjami o zasiewach, a raczej już ich ponowne monitorowanie z możliwością wyciągnięcia konsekwencji prawnych. Temat nie raz nie dwa już "wałkowałem" poza tym wyjaśniam od kilku już lat na szkoleniach. W skrócie telegraficznym: Jeżeli Rolnik nie kupuje kwalifikowanego materiału siewnego, to musi opłacić opłatę licencyjną za zużycie (niby) własnego materiału siewnego. I po to są te przysyłane informacje, wypełnienie i odesłanie skutkuje natychmiastowym otrzymaniem faktury do zapłaty, zaś nie wypełnienie również konsekwencjami finansowymi, gdyż Agencja ta może nawet dochodzić roszczeń na drodze sądowej. Objęci są rolnicy o pow. 10ha użytków rolnych ( użytki rolne, nieużytki, teren zabudowany, rowy itp. z wyłączeniem jedynie lasów) Gospodarstwa pow. 10ha opłacają jedynie opłatę za ziemniaki, natomiast pow. 25ha siew nasion odmian chronionych tylko w Polsce, a gospodarstwa rolne powyżej 30ha siew nasion odmian chronionych w kraju oraz Unii Europejskiej ( wykaz chronionych odmian jest wraz z otrzymaną informacją) Za nie udzielenie tej informacji pisemnej zgodnie z ustawą z 26.06.2003r. Rolnik popełnia wykroczenie. Bliższe informacje w naszym biurze! BA! jeżeli ktoś sobie życzy mogę pomóc w wypełnieniu i to bezpłatnie.
wtorek, 3 grudnia 2013
środa, 20 listopada 2013
Dyscyplina finansowa - nowa metoda redukcji dopłat bezposrednich dla rolników
Dopłaty bezpośrednie niższe w tym roku o 2,45 proc. (pow. 2000 EURO dopłat)
W związku z nowelizacją budżetu na 2014 r. i zmniejszeniem
luki w środkach na bezpośrednie dopłaty rolne z 1,47 mld euro do
ok. 903 mln euro, KE proponuje zmniejszenie tegorocznych dopłat
powyżej 2 tys. euro o 2,45 proc. zamiast wcześniejszych 4 proc.
"Załącznik do projektu budżetu na 2014 r. zaktualizował
szacunki wydatków na rolnictwo i pozwala Komisji
Europejskiej na złożenie Radzie UE odrębnej propozycji, by
przyjąć stopę dyscypliny finansowej przewidzianej w
tegorocznych dopłatach bezpośrednich (...) na poziomie 2,45
proc. zamiast 4 proc. zdecydowanych wcześniej" - czytamy w
środowej informacji KE.
W ubiegłym tygodniu KE postanowiła zredukować tegoroczne
dopłaty powyżej 2 tys. euro o 4 proc. Wyliczyła wówczas, że w
budżecie na 2014 r. zabraknie blisko 1,5 mld euro. Jednak
środowy załącznik do budżetu UE na 2014 r. przewiduje
zwiększone dochody do unijnej kasy i tym samym mniejszą lukę w
środkach na dopłaty rolne, na poziomie 902,9 mln euro. W związku z
tym KE zaproponowała mniejszą redukcję dopłat.
"Ta propozycja będzie teraz przedstawiona Radzie UE (rządy) z
założeniem osiągnięcia porozumienia do 1 grudnia. Jeśli kraje
członkowskie nie będą w stanie przyjąć tej propozycji, wówczas
będzie zastosowana stopa (redukcji) na poziomie 4 proc." -
przestrzegła KE. Redukcja ma się odnosić do dopłat, o które
rolnicy zgłosili się w połowie roku i które będą wypłacane od 1
grudnia.
Z redukcji będą wyłączone trzy najnowsze kraje członkowskie UE: Rumunia, Bułgaria i Chorwacja.
Jeszcze w marcu KE proponowała 5-proc. redukcję dopłat
powyżej 5 tys. euro. Za jak najwyższym progiem wielkości dopłat
opowiadała się Polska; chodziło o to, by tzw. dyscypliną
finansową nie były objęte małe gospodarstwa. Ostatecznie KE
zdecydowała o obniżeniu progu wysokości dopłat i objęciu
dyscypliną mniejszych gospodarstw.
Ponieważ w sprawie marcowej propozycji KE do końca czerwca
porozumienia nie osiągnęły kraje UE i Parlament Europejski,
Komisja sama ustaliła 4-proc. korektę dopłat powyżej 2 tys.
euro.
KE ustala korektę w ramach
ustanowionego w 2003 r. mechanizmu "dyscypliny finansowej",
który ma w razie potrzeby utrzymywać w określonych ryzach
wydatki na dopłaty rolne. To pierwszy raz, kiedy mechanizm
zostanie uruchomiony.
Praktyczne wskazówki dla rolników w przypadku konieczności uboju zwierząt gospodarskich kopytnych poza rzeźnią
Ubój z konieczności zwierząt gospodarskich kopytnych poza rzeźnią dotyczy sytuacji, gdy zdrowe zwierzę, np. świnia, owca, koza, krowa, czy koń, ulegnie wypadkowi, np.
złamie kończynę, kręgosłup, lub też ulegnie innemu urazowi, który
uniemożliwia mu naturalne poruszanie się i tym samym transport do
rzeźni. W takiej sytuacji istnieje możliwość uratowania wartości
rzeźnej zwierzęcia.
Pytanie 1. Co należy zrobić, gdy zdrowe zwierzę ulegnie wypadkowi ?
W
pierwszej kolejności należy jak najszybciej wezwać lekarza weterynarii
zajmującego się leczeniem zwierząt gospodarskich, który stwierdzi czy
zwierzę powinno być leczone, poddane ubojowi z konieczności, czy też
uśmiercone.
Pytanie 2. Co należy zrobić, jeżeli wezwany lekarz weterynarii stwierdzi, że zwierzę może być poddane ubojowi z konieczności ?
a)
Należy skontaktować się z najbliższą rzeźnią celem ustalenia, czy
istnieje możliwość przyjęcia tuszy i narządów wewnętrznych zwierzęcia
poddanego ubojowi z konieczności.
Tusza
zwierzęcia wraz z przynależnymi do niej narządami wewnętrznymi musi być
przewieziona do rzeźni, gdzie urzędowy lekarz weterynarii dokona
badania poubojowego i wyda ocenę przydatności mięsa do spożycia przez
ludzi. Wydanie takiej oceny jest warunkiem koniecznym wprowadzenia mięsa
na rynek, tj. oferowania do sprzedaży i tym samym uratowania wartości
rzeźnej zwierzęcia.
b) Należy poddać zwierzę ubojowi z konieczności.
Pytanie 3. Kto może dokonać uboju z konieczności ?
Ubój
z konieczności powinien być dokonany przez osoby posiadające
odpowiednie kwalifikacje, tj. takie same jak w przypadku uboju zwierząt w
rzeźni.
Pytanie 4. W jaki sposób i w jakich warunkach powinien odbyć się ubój z konieczności ?
W
przypadku uboju zwierząt z konieczności poza rzeźnią posiadacz zwierząt
jest zobowiązany do podjęcia wszelkich koniecznych działań, aby jak
najszybciej dokonać uboju zwierzęcia, w tym dołożyć starań, aby podczas
uboju i działań z nim związanych oszczędzić zwierzętom wszelkiego
niepotrzebnego bólu, niepokoju i cierpienia.
Należy
spełnić wymagania dotyczące ochrony zwierząt podczas uboju. Zwierzę
powinno być ogłuszone i wykrwawione zgodnie z przepisami określonymi w
rozporządzeniu Rady nr 1099/2009 przez osobę posiadającą odpowiednie
kwalifikacje.
Po
uboju tusza powinna być wykrwawiona. W miejscu dokonania uboju można
również, pod nadzorem wezwanego lekarza weterynarii, usunąć z tuszy
żołądek oraz jelita zwierzęcia. Usunięte narządy należy oznakować (w
sposób umożliwiający ich identyfikację z daną tuszą) i wraz z tuszą
przewieźć do rzeźni.
Pytanie 5. Jakie dokumenty muszą być dostarczone do rzeźni wraz z tuszą i narządami wewnętrznymi zwierzęcia ?
Do rzeźni wraz z tuszą i narządami wewnętrznymi zwierzęcia muszą być dostarczone następujące dokumenty:
<![if !supportLists]>a) <![endif]>oświadczenie
rolnika - stwierdzające tożsamość zwierzęcia oraz zawierające
informacje na temat weterynaryjnych produktów leczniczych lub innych
środków, jakie podawano zwierzęciu lub wobec niego stosowano, z
wyszczególnieniem dat podawania i okresów karencji;
<![if !supportLists]>b) <![endif]>zaświadczenie
lekarza weterynarii - stwierdzające korzystny wynik badania
przedubojowego, datę i czas przeprowadzenia tego badania, przyczynę
dokonania uboju z konieczności oraz informację na temat leczenia,
jakiemu poddane było to zwierzę.
Pytanie 6. W jakich warunkach tusza wraz z narządami wewnętrznymi zwierzęcia powinna być przewieziona do rzeźni ?
Tusza
zwierzęcia wraz z przynależnymi do niej narządami wewnętrznymi powinna
być przewieziona do rzeźni w warunkach higienicznych i najszybciej jak
to możliwe. Jeżeli transport potrwa dłużej niż 2 godziny od chwili
dokonania uboju zwierzęcia, należy zapewnić warunki chłodnicze dla
przewożonej tuszy i narządów wewnętrznych. W przypadku, gdy warunki
klimatyczne na to pozwolą, nie ma konieczności poddawania chłodzeniu
tusz i narządów wewnętrznych.
Pytanie 7. Co się stanie jeśli lekarz weterynarii uzna, że nie może być przeprowadzony ubój z konieczności ?
Lekarz weterynarii może stwierdzić, że zwierzę powinno być leczone, albo uśmiercone.
W przypadku gdy podjęta jest decyzja o uśmierceniu zwierzęcia, to:
1) uśmiercanie przeprowadza lekarz weterynarii przez podanie środka usypiającego,
2) tusza może być:
a) poddana utylizacji lub
b)
za zgodą urzędowego lekarza weterynarii przeznaczona do skarmiania
mięsożernych zwierząt futerkowych (jeżeli chce się uzyskać taką zgodę,
należy skontaktować się z powiatowym lekarzem weterynarii).
Ponadto,
w przypadku zdrowych zwierząt kopytnych, które uległy wypadkowi, takich
jak świnia, owca, koza lub cielę do 6 miesiąca życia, możliwe jest
przeprowadzenie uboju zwierzęcia w celu pozyskania mięsa na własne
potrzeby. Przy przeprowadzaniu takiego uboju nie jest konieczna obecność
lekarza weterynarii, niemniej jednak pozyskane mięso nie może być
oferowane do sprzedaży.
Pytanie
8. Co należy zrobić, jeśli nie znajdzie się rzeźni, który zgodziłaby
się na przyjęcie tuszy wraz z narządami wewnętrznymi zwierzęcia
poddanego ubojowi z konieczności ?
W
tej sytuacji rolnik może zdecydować się na leczenie zwierzęcia,
uśmiercenie go bądź przeprowadzenie uboju w celu pozyskania mięsa na
własne potrzeby. Jeśli nastąpi śmierć zwierzęcia, zwłoki należy poddać
utylizacji, w tym przypadku koszty utylizacji pokrywa Agencja
Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Pytanie 9. Czy w każdym przypadku prawidłowo przeprowadzonego uboju z
konieczności można zagwarantować, że zostanie uratowana wartość rzeźna
zwierzęcia ?
Mięso
pozyskane ze zwierzęcia poddanego ubojowi z konieczności, w każdym
przypadku poddawane jest badaniu poubojowemu przeprowadzonemu przez
urzędowego lekarza weterynarii w rzeźni. Badanie to ma na celu dokonanie
oceny, czy mięso jest zdatne, czy też niezdatne do spożycia przez
ludzi, zanim zostanie wprowadzone na rynek.
Wartość rzeźna zwierzęcia zostanie uratowana w przypadku, gdy tusza zostanie oceniona jako zdatna do spożycia przez ludzi.
Natomiast
gdy tusza zostanie oceniona jako niezdatna do spożycia przez ludzi,
poddawana jest utylizacji (kto ponosi koszt utylizacji zależy od umowy
jaka została zawarta pomiędzy rolnikiem a podmiotem prowadzącym rzeźnię)
bądź za zgodą urzędowego lekarza weterynarii przeznaczona jest do
skarmiania mięsożernych zwierząt futerkowych.
Pytanie 10. Czy w przypadku uboju z konieczności wymagane jest powiadomienie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa?
W każdym przypadku przeprowadzenia uboju z konieczności zwierząt z
gatunku bydło, owce, kozy lub świnie, konieczne jest powiadomienie o tym
zdarzeniu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Należy
pamiętać, że ubój bydła, owcy lub kozy należy zgłosić w terminie 7 dni,
natomiast ubój świni w terminie 30 dni od dnia dokonania uboju z
konieczności.
Opracowano w:
Departamencie Bezpieczeństwa
Żywności i Weterynarii
Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi
piątek, 11 października 2013
Dzisiaj "Święto jaja"!
Wzorcowe białko, nienasycone kwasy tłuszczowe, cholina,
luteina i zeaksantyna... Jednym słowem — zdrowie, czyli: niezłe jaja!
Dziś obchodzimy światowy dzień jaja.
Niestety, ostatnio nad Wisłą jego popularność słabnie. Od 2005 r., kiedy Polacy zjedli ich 215 na osobę, jak wynika z danych Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP), spożycie systematycznie spada.
W zeszłym roku statystyczny Polak zjadł ich już tylko 164. Przez ostatnie lata spadała również produkcja — z 10,1 mld sztuk w 2010 r. do 8,5 mld sztuk w 2012 r.
Na eksport trafiało średnio 30 proc. Spadek wynikał z ostrzejszych norm prawnych — zgodnie z wytycznymi UE, od 2012 r. fermy musiały zmienić warunki w klatkach (kura musi mieć np. więcej miejsca). I choć dzisiaj jajeczne święto, to producenci jaj powodów do świętowania nie mają, bo ich ceny spadły nawet o kilkadziesiąt procent.
W efekcie wpływy ze sprzedaży nie pozwalały — jak tłumaczyli — na pokrycie kosztów paszy. Branża wzięła się też w tym roku — po raz pierwszy w historii — za budowanie marek jaj.
Czytaj więcej:
Jedzmy ziemniaki - na zdrowie!
Polskie pola wolne od GMO!
Poziom światowych cen produktów mleczarskich wzrasta
Rozpoczął Robert Niewiadomski, były współwłaściciel Agros-Novy, który po sprzedaży biznesu zaczął szukać pasz wolnych od GMO. Na tym oparł strategię jaj Farmio i przeprowadził kampanię reklamową w całej Polsce.
Do tego, że jajo jaju nierówne, zaczęły przekonywać również Polskie Fermy z Opolszczyzny, które ruszyły z budową marki Kurka Wolna, podkreślając, że ich jaja pochodzą od kur z wolnego wybiegu. To właśnie klasy jaj zależne od systemu hodowli — z chowu klatkowego, ściółkowego, wolnego wybiegu i ekologiczne — są dzisiaj jeszcze głównymi wyróżnikami.
Z danych KIPDiP wynika, że te pierwsze stanowią 90 proc. rynku, drugie — 5 proc., 4 proc. należy do wolnego wybiegu, a 1 proc. to jaja ekologiczne.
Jajeczne ciekawostki
Największe na świecie kurze jajo ważyło 198 g i zostało zniesione w Chinach w prowincji Jiangsu. Poprzednie kury rekordzistki pochodziły z Kuby (180 g) i z Wysp Kanaryjskich (170 g).
Niekwestionowanym królem omletów jest Howard Helmer, który trafił do Księgi rekordów Guinnessa, po tym jak sporządził w 30 minut 427 omletów. Przygotowanie omletu z jednego jaja zajęło mu 42 sekundy, a w czasie 30 sekund podrzucił omlet 30 razy.
Białko jajka ma właściwości wysuszające i ściągające, dlatego jest wykorzystywane w zabiegach kosmetycznych twarzy, żółtko natomiast trafia do odżywek i szamponów do włosów.
Światowy Dzień Jaja obchodzony jest od 1996 r., zawsze w drugi piątek października. Głównym przesłaniem święta jest m.in. pokazanie wyjątkowych zalet jaj, ich roli w wyżywieniu ludzi na całym świecie oraz obalenie mitów o szkodliwości zawartego w nich cholesterolu.
Źródło: Puls Bizensu,
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu
Niestety, ostatnio nad Wisłą jego popularność słabnie. Od 2005 r., kiedy Polacy zjedli ich 215 na osobę, jak wynika z danych Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP), spożycie systematycznie spada.
W zeszłym roku statystyczny Polak zjadł ich już tylko 164. Przez ostatnie lata spadała również produkcja — z 10,1 mld sztuk w 2010 r. do 8,5 mld sztuk w 2012 r.
Na eksport trafiało średnio 30 proc. Spadek wynikał z ostrzejszych norm prawnych — zgodnie z wytycznymi UE, od 2012 r. fermy musiały zmienić warunki w klatkach (kura musi mieć np. więcej miejsca). I choć dzisiaj jajeczne święto, to producenci jaj powodów do świętowania nie mają, bo ich ceny spadły nawet o kilkadziesiąt procent.
W efekcie wpływy ze sprzedaży nie pozwalały — jak tłumaczyli — na pokrycie kosztów paszy. Branża wzięła się też w tym roku — po raz pierwszy w historii — za budowanie marek jaj.
Czytaj więcej:
Jedzmy ziemniaki - na zdrowie!
Polskie pola wolne od GMO!
Poziom światowych cen produktów mleczarskich wzrasta
Rozpoczął Robert Niewiadomski, były współwłaściciel Agros-Novy, który po sprzedaży biznesu zaczął szukać pasz wolnych od GMO. Na tym oparł strategię jaj Farmio i przeprowadził kampanię reklamową w całej Polsce.
Do tego, że jajo jaju nierówne, zaczęły przekonywać również Polskie Fermy z Opolszczyzny, które ruszyły z budową marki Kurka Wolna, podkreślając, że ich jaja pochodzą od kur z wolnego wybiegu. To właśnie klasy jaj zależne od systemu hodowli — z chowu klatkowego, ściółkowego, wolnego wybiegu i ekologiczne — są dzisiaj jeszcze głównymi wyróżnikami.
Z danych KIPDiP wynika, że te pierwsze stanowią 90 proc. rynku, drugie — 5 proc., 4 proc. należy do wolnego wybiegu, a 1 proc. to jaja ekologiczne.
Jajeczne ciekawostki
Największe na świecie kurze jajo ważyło 198 g i zostało zniesione w Chinach w prowincji Jiangsu. Poprzednie kury rekordzistki pochodziły z Kuby (180 g) i z Wysp Kanaryjskich (170 g).
Niekwestionowanym królem omletów jest Howard Helmer, który trafił do Księgi rekordów Guinnessa, po tym jak sporządził w 30 minut 427 omletów. Przygotowanie omletu z jednego jaja zajęło mu 42 sekundy, a w czasie 30 sekund podrzucił omlet 30 razy.
Białko jajka ma właściwości wysuszające i ściągające, dlatego jest wykorzystywane w zabiegach kosmetycznych twarzy, żółtko natomiast trafia do odżywek i szamponów do włosów.
Światowy Dzień Jaja obchodzony jest od 1996 r., zawsze w drugi piątek października. Głównym przesłaniem święta jest m.in. pokazanie wyjątkowych zalet jaj, ich roli w wyżywieniu ludzi na całym świecie oraz obalenie mitów o szkodliwości zawartego w nich cholesterolu.
Źródło: Puls Bizensu,
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu
czwartek, 26 września 2013
AGRO-SHOW 2013
W dniach 20-23. września 2013 roku pod hasłem „Dla Rolnika.
Dla Natury” odbyła się XV edycja wystawy AGRO SHOW w Bedarach k/
Poznania organizowana przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń
Rolniczych.
Targi rolnicze Agro Show są największą tego typu imprezą w Europie. Co roku miejsce to skupia producentów najnowszych i najnowocześniejszych maszyn i urządzeń rolniczych, nawozów, środków ochrony roślin, nasion. W wystawie uczestniczą również firmy z sektora finansowego i inne branże związane z rolnictwem.
W tegorocznej wystawie wzięło udział ponad 700 wystawców z 20 krajów. Targi odwiedziło ponad 130 tysięcy zwiedzających, którzy oprócz możliwości zapoznania się z ofertami wystawców mogli wziąć udział w licznych imprezach towarzyszących.
Jak co roku również podczas tegorocznej edycji na wystawie obecne były punkty doradcze agend rządowych: MRiRW, ARR, ARiMR, Państwowa Inspekcja Pracy, KRUS, ANR oraz Ośrodków Doradztwa Rolniczego. Podczas wystawy odbyły się również cykle seminariów i spotkań dla rolników.
Tegoroczna edycja wystawy to m.in.
1. Pokazy maszyn w pracy - Zwiedzający jak co roku mieli okazję zobaczyć pracę ciągników i maszyn w systemie „non-stop”. To rozwiązanie spotkało się z wielką aprobatą gdyż zwiedzający mogli w dowolnej chwili udać się na pokazy maszyn w akcji. W tym roku na ośmiu poletkach swoją ofertę zaprezentowały firmy: Agromix, Unia, Agrisem International, John Deere, New Holland, Case, Claas i Kverneland. Natomiast w tzw. ringu zostały zaprezentowane wybrane nowości wystawy.
2. Po raz kolejny podczas AGRO SHOW na uroczystej gali w obecności Ministra Rolnictwa – Stanisława Kalemby odbyło się podsumowanie XI edycji Ogólnokrajowego Konkursu „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”. Konkurs zorganizowany został przez KRUS wraz z MRiRW, Państwową Inspekcją Pracy pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.
3. „Tractor of the Year” – zaprezentowane zostały ciągniki uniwersalne nominowane do konkursu „Traktor of the Year 2013”.
4. Podczas targów nastąpiło również podsumowanie konkursów: na najlepszy Serwis Maszyn Rolniczych „Serwis na Medal”, „Mechanik na medal”, „Młody Mechanik na Medal” organizowanych przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych.
5. Po raz pierwszy w tym roku została wydzielona strefa „Centrum Nowoczesnego Rolnictwa” gdzie zostały zaprezentowane najnowocześniejsze rozwiązania dla rolnictwa.
Wstęp na wystawę był bezpłatny a grupy zorganizowane mogły liczyć na dofinansowanie ze strony organizatora.
Tekst i fot.: Redakcja AgroNews
Targi rolnicze Agro Show są największą tego typu imprezą w Europie. Co roku miejsce to skupia producentów najnowszych i najnowocześniejszych maszyn i urządzeń rolniczych, nawozów, środków ochrony roślin, nasion. W wystawie uczestniczą również firmy z sektora finansowego i inne branże związane z rolnictwem.
W tegorocznej wystawie wzięło udział ponad 700 wystawców z 20 krajów. Targi odwiedziło ponad 130 tysięcy zwiedzających, którzy oprócz możliwości zapoznania się z ofertami wystawców mogli wziąć udział w licznych imprezach towarzyszących.
Jak co roku również podczas tegorocznej edycji na wystawie obecne były punkty doradcze agend rządowych: MRiRW, ARR, ARiMR, Państwowa Inspekcja Pracy, KRUS, ANR oraz Ośrodków Doradztwa Rolniczego. Podczas wystawy odbyły się również cykle seminariów i spotkań dla rolników.
Tegoroczna edycja wystawy to m.in.
1. Pokazy maszyn w pracy - Zwiedzający jak co roku mieli okazję zobaczyć pracę ciągników i maszyn w systemie „non-stop”. To rozwiązanie spotkało się z wielką aprobatą gdyż zwiedzający mogli w dowolnej chwili udać się na pokazy maszyn w akcji. W tym roku na ośmiu poletkach swoją ofertę zaprezentowały firmy: Agromix, Unia, Agrisem International, John Deere, New Holland, Case, Claas i Kverneland. Natomiast w tzw. ringu zostały zaprezentowane wybrane nowości wystawy.
2. Po raz kolejny podczas AGRO SHOW na uroczystej gali w obecności Ministra Rolnictwa – Stanisława Kalemby odbyło się podsumowanie XI edycji Ogólnokrajowego Konkursu „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”. Konkurs zorganizowany został przez KRUS wraz z MRiRW, Państwową Inspekcją Pracy pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.
3. „Tractor of the Year” – zaprezentowane zostały ciągniki uniwersalne nominowane do konkursu „Traktor of the Year 2013”.
4. Podczas targów nastąpiło również podsumowanie konkursów: na najlepszy Serwis Maszyn Rolniczych „Serwis na Medal”, „Mechanik na medal”, „Młody Mechanik na Medal” organizowanych przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych.
5. Po raz pierwszy w tym roku została wydzielona strefa „Centrum Nowoczesnego Rolnictwa” gdzie zostały zaprezentowane najnowocześniejsze rozwiązania dla rolnictwa.
Wstęp na wystawę był bezpłatny a grupy zorganizowane mogły liczyć na dofinansowanie ze strony organizatora.
Tekst i fot.: Redakcja AgroNews
Polska odnotowała ponad dwucyfrowy spadek sprzedaży na rynku
maszyn rolniczych - informuje ”Puls Biznesu”. Jest on spowodowany
wyczerpaniem unijnych dotacji i gorszymi cenami skupu.
Po ośmiu miesiącach tego roku sprzedaż nowych ciągników, mierzona liczbą rejestracji, wyniosła 10 689 egzemplarzy i była o ponad 23 proc. mniejsza niż przed rokiem.
Zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów sytuację tę mogą poprawić maszyny specjalistyczne np. dla sadowników. Natomiast ożywienie rynku ma nastąpić dopiero w drugiej połowie przyszłego roku.
Źródło: "Puls Biznesu"
Po ośmiu miesiącach tego roku sprzedaż nowych ciągników, mierzona liczbą rejestracji, wyniosła 10 689 egzemplarzy i była o ponad 23 proc. mniejsza niż przed rokiem.
Zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów sytuację tę mogą poprawić maszyny specjalistyczne np. dla sadowników. Natomiast ożywienie rynku ma nastąpić dopiero w drugiej połowie przyszłego roku.
Źródło: "Puls Biznesu"
Nowa dyrektywa tytoniowa ma być złagodzona
Ośmioletni okres przejściowy wycofywania papierosów
mentolowych z rynku i ewentualne wpisanie ich na tzw. "pozytywną listę"
proponuje ugrupowanie Chrześcijańskich Demokratów w Parlamencie
Europejskim. Głosowanie w sprawie dyrektywy tytoniowej już w
październiku.
– Prawie 94 proc. młodych osób do 24. roku życia sięga po papierosy – to przerażająca liczba. Trudne jest znalezienie kompromisu mając na uwadze aspekt zdrowia i interesy gospodarcze poszczególnych państw członkowskich, w tym również naszego kraju – uważa europosłanka Małgorzata Handzlik z Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci).
Komisja Europejska i komisja ds. zdrowia w Parlamencie Europejskim chcą wprowadzenia zakazu handlu papierosami smakowymi – w tym mentolowymi – oraz typu "slim" na terenie Unii, wprowadzając zmiany w dyrektywie tytoniowej. Polska sprzeciwia się tak drastycznemu zakazowi.
– Propozycja kompromisowa mojej grupy politycznej brzmi w sposób następujący: zachowujemy papierosy typu "slim", ale zakazujemy atrakcyjnych dodatków smakowych do papierosów, takich jak pinacolada, wanilia, truskawka czy czekolada, bo są one atrakcyjne dla młodych ludzi sięgających po papierosy – zwraca uwagę Małgorzata Handzlik.
Czytaj także:
Tytoń bez dopłat rolnych do produkcji
Europejski protest przeciwko dyrektywie tytoniowej
Dyrektywa tytoniowa pogrąży gospodarkę
Europejska Partia Ludowa nie zgadza się, by zakazano handlu papierosami mentolowymi wraz z wejściem w życie dyrektywy, ale by w tym przypadku obwiązywał ośmioletni okres przejściowy. Małgorzata Handzlik przytacza szacunki mówiące, że ten rodzaj papierosów jest najbardziej popularny w Polsce – 36-38 proc. osób pali wyłącznie papierosy mentolowe i "slimy".
– Będziemy tworzyli tzw. pozytywną listę. Może się okazać za osiem lat, że mentol jako tradycyjny środek smakowy na tej pozytywnej liście się znajdzie i wówczas nie zostanie zakazany. Ten okres to dużo, nawet gdyby się okazało, że zakazujemy ten dodatek smakowy jakim jest mentol, to dajemy możliwość przekwalifikowania się tym, którzy w tej branży działają – uważa europosłanka.
Dodatkowym czynnikiem odstraszającym młodych Europejczyków od sięgania po papierosy miałyby być ostrzegające zdjęcia na opakowaniach wyrobów tytoniowych.
– Zaproponowaliśmy ostrzeżenia z niezbyt ciekawymi obrazkami z informacją o tym, jak niebezpieczne jest palenie. Praca nad dyrektywą wykazała, że najistotniejsze jest informowanie o tym, jak szkodliwe są papierosy, jak bardzo uzależnia i jakie są konsekwencje zdrowotne. Straty w gospodarkach poszczególnych państw członkowskich wynikające w tego, że osoby chorują z powodu palenia papierosów, są bardzo wysokie, często dużo wyższe niż pieniądze, które płyną z ich sprzedaży – podkreśla reprezentantka Chadeków.
Jeśli w październiku Parlament Europejski uzgodni i przegłosuje nowy kształt dyrektywy, może ona wejść w życie w połowie 2015 roku.
Źródło: Newseria.pl
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu
– Prawie 94 proc. młodych osób do 24. roku życia sięga po papierosy – to przerażająca liczba. Trudne jest znalezienie kompromisu mając na uwadze aspekt zdrowia i interesy gospodarcze poszczególnych państw członkowskich, w tym również naszego kraju – uważa europosłanka Małgorzata Handzlik z Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci).
Komisja Europejska i komisja ds. zdrowia w Parlamencie Europejskim chcą wprowadzenia zakazu handlu papierosami smakowymi – w tym mentolowymi – oraz typu "slim" na terenie Unii, wprowadzając zmiany w dyrektywie tytoniowej. Polska sprzeciwia się tak drastycznemu zakazowi.
– Propozycja kompromisowa mojej grupy politycznej brzmi w sposób następujący: zachowujemy papierosy typu "slim", ale zakazujemy atrakcyjnych dodatków smakowych do papierosów, takich jak pinacolada, wanilia, truskawka czy czekolada, bo są one atrakcyjne dla młodych ludzi sięgających po papierosy – zwraca uwagę Małgorzata Handzlik.
Czytaj także:
Tytoń bez dopłat rolnych do produkcji
Europejski protest przeciwko dyrektywie tytoniowej
Dyrektywa tytoniowa pogrąży gospodarkę
Europejska Partia Ludowa nie zgadza się, by zakazano handlu papierosami mentolowymi wraz z wejściem w życie dyrektywy, ale by w tym przypadku obwiązywał ośmioletni okres przejściowy. Małgorzata Handzlik przytacza szacunki mówiące, że ten rodzaj papierosów jest najbardziej popularny w Polsce – 36-38 proc. osób pali wyłącznie papierosy mentolowe i "slimy".
– Będziemy tworzyli tzw. pozytywną listę. Może się okazać za osiem lat, że mentol jako tradycyjny środek smakowy na tej pozytywnej liście się znajdzie i wówczas nie zostanie zakazany. Ten okres to dużo, nawet gdyby się okazało, że zakazujemy ten dodatek smakowy jakim jest mentol, to dajemy możliwość przekwalifikowania się tym, którzy w tej branży działają – uważa europosłanka.
Dodatkowym czynnikiem odstraszającym młodych Europejczyków od sięgania po papierosy miałyby być ostrzegające zdjęcia na opakowaniach wyrobów tytoniowych.
– Zaproponowaliśmy ostrzeżenia z niezbyt ciekawymi obrazkami z informacją o tym, jak niebezpieczne jest palenie. Praca nad dyrektywą wykazała, że najistotniejsze jest informowanie o tym, jak szkodliwe są papierosy, jak bardzo uzależnia i jakie są konsekwencje zdrowotne. Straty w gospodarkach poszczególnych państw członkowskich wynikające w tego, że osoby chorują z powodu palenia papierosów, są bardzo wysokie, często dużo wyższe niż pieniądze, które płyną z ich sprzedaży – podkreśla reprezentantka Chadeków.
Jeśli w październiku Parlament Europejski uzgodni i przegłosuje nowy kształt dyrektywy, może ona wejść w życie w połowie 2015 roku.
Źródło: Newseria.pl
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
AGRO-SHOW Bednary 3013
Jak corocznie organizujemy wycieczkę autokarową na wystawę maszyn rolniczych w Bednarach gm. Pobiedziska k/Poznania. Tegoroczny wyjazd odbędzie się w dniu 21 września 2013r. o godz. 6.00 z parkingu przy ul. Mickiewicza (koło Zajazdu) koszt to 40,00PLN od osoby, planowany powrót ok. godz. 21.00, Wymagamy uprzedniego zgłoszenia i dokonania wpłaty. Wszelkie informacje u Nas w biurze lub pod moim numerem telefonu (665-690-373)
Subskrybuj:
Posty (Atom)